Tablice informacyjne dla turysty

Nieraz wspominałam wam już na blogu o trudnościach, na jakie napotykają turyści pragnący bezproblemowo dotrzeć w ciekawe zakątki naszej ojczyzny. Zapotrzebowanie na usługi turystyczne rośnie, a do kraju przyjeżdża regularnie coraz więcej miłośników polskiej przyrody. Należy zatem pamiętać, że tablice informacyjne powinny w stu procentach spełniać swą funkcję w kilku językach. Szczególnie w górach czas jest istotny, a w najwyższych z nich może przesądzić nawet o powodzeniu lub porażce konkretnej wyprawy. Wiele projektów unijnych zostało poświęconych wyposażeniu w takie tablice, lecz zdarzają się przypadki, gdzie nowe systemy niestety będą wymagały poprawek. Niemniej cieszy fakt ich powstania. Zaglądając na szlaki, przypatrzcie się, gdzie jeszcze brakuje informacji, może stworzymy z tego później własny projekt uzupełniający. Kto wie.

Dodatkowa wiedza:
PTTK
Wzorowa tablica 

Akcja: nie gubimy się

Trzeba przyznać naszym samorządom, że w końcu zakasały rękawy i zainwestowały odpowiednie pieniądze w tablice informacyjne, aby pokazać swoje najokazalsze okolice. Często przy takich przetargach produkcja szła w ręce tzw. “znajomego”, ale ten temat pragniemy tu całkowicie pominąć. Chcemy wystartować z nową akcją. Patrząc na inne zachodnie kraje, mimo sporej pracy, tablice nadal nie znajdują się w wielu miejscach lub wytyczany przez nie szlak wręcz urywa się i zostawia zagubionego podróżnika kompletnie bez instrukcji. 

Powiedzcie nam, gdzie nadal brakuje odpowiedniego oznakowania szlaków, dróg, a nawet parków czy budynków. Gdzie się zgubiliście? Liczymy, że każdy się przyzna. 


Zaśnieżone góry
Ten widok nawet na niższych wierzchołkach naszego kraju zwraca moją uwagę. Nie odważę się na nie wchodzić w takich warunkach, lecz są naprawdę piękne, a samo obserwowanie ich z oddali np. z Bukowiny Tatrzańskiej daje naprawdę wiele radości. 
Jak przystało na Tatry pod koniec listopada calutka kraina spowita jest już w świeżym, białym puchu. Widoki po prostu bajeczne. Niebawem na dobre rozpocznie się sezon narciarski, dlatego teraz jest najlepsza chwila na odwiedziny dla gości, którzy po prostu chcą się rozkoszować fantastycznym widokiem zimowych gór. 

Zaśnieżone góry

Ten widok nawet na niższych wierzchołkach naszego kraju zwraca moją uwagę. Nie odważę się na nie wchodzić w takich warunkach, lecz są naprawdę piękne, a samo obserwowanie ich z oddali np. z Bukowiny Tatrzańskiej daje naprawdę wiele radości.

Jak przystało na Tatry pod koniec listopada calutka kraina spowita jest już w świeżym, białym puchu. Widoki po prostu bajeczne. Niebawem na dobre rozpocznie się sezon narciarski, dlatego teraz jest najlepsza chwila na odwiedziny dla gości, którzy po prostu chcą się rozkoszować fantastycznym widokiem zimowych gór. 

Informacje na szlakach

W całym moim życiu narzekałam na oznaczenia w naszym kraju i nie mam tu na myśli jedynie tras turystycznych. Jeżdżąc po Polsce zauważyłam, że goście którzy nie znają naszej ojczyzny, maja nikłe szanse na dojechanie gdziekolwiek po znakach, a bez użycia map. Jedne rzeczy są oznaczone dość dobrze a inne praktycznie w ogóle. Nie ma w tym żadnej zasady, pełna dowolność.

Czytaj dalej

Vistulena - zarys postaci

Skoro piszę, to żyję, a jak dano mi dziś żyć, to się wam lekko i tajemniczo opiszę. Zgodnie z moim pseudonimem jestem kobietą. Damą znad Wisły, która niekoniecznie nad samą rzeką mieszka. Spotykam ją jednak bezustannie na swoich drogach, przypuszczam jak i każdy z czytelników. Mieszkam w aglomeracji znanej szerzej jako Górnośląski Okręg Przemysłowy, a dokładniej w Katowicach. Urodziłam się tu, kocham tu żyć i tutaj przygniecie mnie kamień i cisza grobowa. Na Vistulenie będę pisała o mojej miłości do Polski. Całej, nie tylko własnego regionu. Cóż tyle jest piękna w tym kraju, że za pewne do śmierci nie wyczerpię wszystkich tematów. Na razie kłaniam się uprzejmie i grzecznie zapraszam po więcej tego dobrego, co można dostać tylko nad Wisłą.